REPORTAŻ ŚLUBNY

Kinga i Piotr

ŚLUB KINGI I PIOTRA UDOWADNIA, ŻE NAWET GDY NIE WSZYSTKO IDZIE ZGODNIE Z PLANEM TO I TAK JEST TO NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ W ŻYCIU. ŚLUB PLENEROWY POPSUŁA SPORA ULEWA, KTÓRA TRWAŁA PRZEZ WIĘKSZOŚĆ WESELA, JEDNAK MIMO TO NIE BRAKOWAŁO POZYTYWNEJ ENERGII I RADOŚCI. OPRÓCZ ŚWIETNEJ ZABAWY, UŚMIECHNIĘTYCH LUDZI NAJBARDZIEJ ZAPADŁ MI W PAMIĘCI DZIADEK KINGI, KTÓRY WITAJĄC SIĘ ZE MNĄ Z OGROMNYM UŚMIECHEM NA USTACH POWIEDZIAŁ: "DZIEŃ DOBRY, MAM NA IMIĘ ADAM. JAK PIERWSZY CZŁOWIEK NA ZIEMI!".  PAN ADAM CUDOWNIE PRZYGRYWAŁ TEŻ NA AKORDEONIE. ZAPRASZAM WAS DO ZOBACZENIA TEJ PIĘKNEJ HISTORII.

REPORTAŻ ŚLUBNY

ZDJĘCIA: MAGDALENA WRÓBEL

MIEJSCE: PAŁAC ŚRÓDKA

DATA: 07.09.2019